Wyszukaj lekarza

z bazy ponad 100 tys. specjalistów

Teresa Łopuszańska-Kasperowicz
średnia 1.00 z 2 opinii

dr n. med. Teresa Łopuszańska-Kasperowicz

Statystyki profilu

Odsłon dzisiaj 48
Ostatnie 7 dni 373
Odsłon w zeszłym miesiącu 1612

Cennik wizyt i usług

Wykonywane usługi Cena
Wizyta lekarska (Ginekolog)
Wizyta lekarska (Położna, położnik)
pokaż więcej usług

Miejsce przyjęć i kontakt

Terminarz wizyt

Lekarz nie ma aktualnie włączonego terminarza wizyt

Poproś lekarza o uruchomienie terminarza

Byłeś na wizycie u tego lekarza? Dodaj opinię!

Podziel się swoim doświadczeniem, które jest niezwykle ważne dla innych pacjentów

Oceń lekarza

Opinie nie są dodawane automatycznie, aby Twoja opinia została dodana przestrzegaj regulaminu. Jak dodać opinię?

bardzo dobra

dobra

neutralna

zła

bardzo zła


Opinie

Ilość opinii: 2

|

Średnia Ocen: 1

Absolutnie odradzam, zwłaszcza w ciąży! Niebezpieczeństwo dla mamy i maluszka! Omijać szerokim łukiem! Wizyty co 7-8 tygodni zupełnie niezgodne z najnowszym standardem wg, którego powinny być co 3-4 tygodnie - mimo prośby, abym mogła przyjść szybciej, bo mam problemy z drogami moczowymi i lepiej to sprawdzać, stwierdziła, że w są określone tygodnie, kiedy przychodzić i koniec. I to w bardzo zaawansowanej ciąży, czyli wg niej wystarczy 16 tc, potem 22 tc, 27 tc a potem 34 tc... Bagatelizowanie wyników badań i historii ciąży. Nie informowanie o dodatkowych badaniach prenatalnych USG (przez jej opieszałość i kompletny brak informacji, przegapiłam tak istotne USG I trymestru, podczas którego mnóstwo rzeczy można sprawdzić!!) , nie wydawanie skierowań na przysługujące badania NFZ (np. TSH - kazała mi iść do lekarza internisty, bo ona nie wyda i już). Pod jej "opieką" bardzo szybko trafiłam do szpitala z kolką nerkową i zapaleniem układu moczowego, które ciągnęło się potem przez całą ciążę. Jednak nawet ten incydent nie zaalarmował "pani doktor", nadal ignoruje stan zdrowia pacjentki i dziecka. Po historii ze szpitalem przeniosłam się natychmiast do innego lekarza, nie warto oszczędzać i chodzić na NFZ, a już na pewno nie do tej baby! Chadzam do "pani doktor" "konsultacyjnie" - w między czasie oczywiście przegapiła kolejną infekcję dróg moczowych i brak wzrostu dziecka! Mimo zaawansowanej ciąży nadal nie interesuje się stanem pacjentki, nie interesują ją wyniki i je kompletnie bagatelizuje, śmiem twierdzić, że nie umie ich nawet czytać i poskładać w całość (drugi lekarz obawia się hioptrofii płodu, miałam przez niego zlecone i wykonane szereg dodatkowych badań, dzięki których mam nadzieję, uda się przeprowadzić ciążę prawidłowo do końca i maluszek urodzi się zdrowy), odhacza wizyty jak numerki. Naprawdę odradzam, zwłaszcza, że w okolicy jest kilka innych przychodni, lepiej od razu iść do innej osoby!!!

Zgłoś naruszenie

Jesteś tym lekarzem? Przejmij profil i odpowiedź na opinię!

bardzo zła

Zdecydowanie NIE POLECAM!!! Szczególnie do prowadzenia ciąży!!! Zero zaangażowania, oschłość, brak odpowiedzi na pytania i problemy (nawet oburzenie i nerwowość, gdy nie znała odpowiedzi na pytania) i zupełne olewanie kobiety w ciąży i dziecka, a co najważniejsze bagatelizowanie zagrożeń w ciąży - gdybym u niej prowadziła ciążę, to już na samym początku mogłabym ją stracić. Zgłosiłam się do niej w bardzo wczesnej ciąży, bo wiedziałam, że będzie zagrożona od początku (jak moje poprzednie prowadzone u innej lekarki) i pomimo moich usilnych próśb, żeby dała mi zaświadczenie o ciąży i skierowanie do specjalistów na cito, to ona nie zrobiła tego mówiąc, że dopiero po 12 tygodniu może mi coś wypisać (i żebym dopiero wtedy się do niej zgłosiła), nie dała zwolnienia z pracy, ani żadnych leków (m.in. luteiny), a przecież 12 pierwszych tygodni ciąży jest właśnie decydujących. Zmieniłam lekarza i od ręki bez żadnego problemu, również na NFZ dostałam zaświadczenie, skierowanie na cito i zwolnienie z pracy oraz potrzebne leki. Pojawiłam się u niej również w połowie ciąży, bo mam zagrożoną ciążę cały czas (skracająca szyjka) i chciałam jeszcze u niej skonsultować swoje niepokoje, myślałam że po 12 tyg potraktuje mnie i moje dziecko lepiej,ale odmówiła mi zrobienia usg i sprawdzenia, czy wszystko ok, bo stwierdziła, że w ciąży na NFZ przysługują tylko 3 badania usg i dopiero za 2 tygodnie mogłaby mi zrobić usg. Nie pomogło tłumaczenie,że mam zagrożoną ciążę i że przesiedziałam w poczekalni około godziny czekając na moją kolej, że specjalnie angażowałam babcię, która czekała tyle na upale z moimi starszymi dzieciaczkami na dworze - wręcz wyprosiła mnie z gabinetu nie robiąc żadnych badań i nie zlecając nic, o nic nie pytając. Nie powinna być lekarzem!!! Może jedynie zaszkodzić niż pomóc!!! Dlatego radzę trzymać się od niej z daleka i nie tracić czasu czekając na wizytę u niej!!!!

Zgłoś naruszenie

Jesteś tym lekarzem? Przejmij profil i odpowiedź na opinię!

bardzo zła


Wrocław - znani lekarze

Krzysztof Garbiński ginekolog, Wojciech Malczewski ginekolog, Mariola Grzesiak-Meisler pulmonolog, Robert Śmigiel pediatra, Monika Marut stomatolog, Iwona Szeloch logopeda, Beata Wyszomirska anestezjolog, Marta Bilińska-Koczwara stomatolog, Andrzej Właszczyk anestezjolog, Leszek Lech lekarz rodzinny, Ewa Dobryszycka ginekolog, Anna Grabowska internista, Arnold Balcewicz okulista, Adrian Lewandowski fizjoterapeuta, Joanna Klempous laryngolog

Ta osoba/podmiot jest Przedsiębiorcą - w związku z tym Konsumentom przysługują wszelkie prawa wynikające z przepisów o ochronie praw konsumentów.



Szukasz ginekologa z miejscowości Wrocław?

Kliknij i wyszukaj innego specjalistę


Wyszukaj innego lekarza