Wyszukaj lekarza

z bazy ponad 100 tys. specjalistów

średnia 1.00 z 1 opinii

lekarz Paweł Martinek

Specjalizacje:

Lekarz rodzinny, Pediatra

Statystyki profilu

Odsłon dzisiaj 50
Ostatnie 7 dni 387
Odsłon w zeszłym miesiącu 1659

Cennik wizyt i usług

Wykonywane usługi Cena
wizyta lekarska (lekarz rodzinny)
wizyta lekarska (pediatra)
pokaż więcej usług

Miejsce przyjęć i kontakt

Terminarz wizyt

Lekarz nie ma aktualnie włączonego terminarza wizyt

Poproś lekarza o uruchomienie terminarza

Byłeś na wizycie u tego lekarza? Dodaj opinię!

Podziel się swoim doświadczeniem, które jest niezwykle ważne dla innych pacjentów

Oceń lekarza

Opinie nie są dodawane automatycznie, aby Twoja opinia została dodana przestrzegaj regulaminu. Jak dodać opinię?

bardzo dobra

dobra

neutralna

zła

bardzo zła


Opinie

Ilość opinii: 1

|

Średnia Ocen: 1

Pan Paweł Martinek,jest lekarzem od przeziębień , jeżeli spotyka większy problem,nie daje sobie z pacjentem rady,a Jego EMPATIA na ból swojego pacjenta jest zerowa.Przykład i dowód:poniedziałek 22-01-2018 gabinet Medicover wizyta 17,15 pacjent Krystian Madaj.Od piątku leżę na ziemi z powodu rwy kulszowej i problemów z dyskiem,w niedzielę karetka z zastrzykami,mega mocne onkologiczne leki zapisane przez pomoc doraźną,ponieważ żaden szpital nie chciał mnie przyjąć , dlatego umówiłem się na jedyny wolny termin do lekarza internisty(w celu wypisania leków i L-4). Przyjechała ze mną koleżanka z pracy która pomogła mi wejść do ośrodka (nie mogłem sam chodzić) ,po wezwaniu wprowadziła mnie do gabinetu do Pana Martinka,i chciała zostać aby mi pomóc przy ewentualnym badaniu,niestety Pan Martinek nakazał jej wyjście w sposób grubiański i nieadekwatny do sytuacji–koleżanka uległa i wyszła a ja się położyłem na kozetkę,tracąc równowagę pod nogami.Zdałem relację z mojego stanu zdrowia od piątku Panu doktorowi…i od tego momentu zaczął się horror – lekarz kazał mi wstać do badania !!! pomimo że sam nie utrzymywałem się na nogach co było widoczne i leżałem,lekarz powtórzył że aby mnie zbadać muszę wstać.Wiec wstałem,obsłuchał mi płuca(jakiś cyrk,nie zgłaszałem problemów oddechowych i grypowych)i na nowo się położyłem.Pan Martinek zaczął robić notatki,ja w tym czasie informowałem o silnym bólu–na co lekarz nakazał mi przejść do gabinetu obok,teraz uwaga–BO MA NASTĘPNEGO PACJENTA.Pan Martinek czasie informowałem o silnym bólu – na co lekarz nakazał mi przejść do gabinetu obok …teraz uwaga–BO MA NASTEPNEGO PACJENTA.Pan Martinek w tym momencie pokazał totalny brak empatii i poczułem się jak na jakiejś linii produkcyjnej gdzie liczy się ilość pacjentów przyjętych w danym czasie…po czworakach dosłownie na ziemi czołgając się przeszedłem do drugiego gabinetu a ten słynny podobno najlepszy lekarz szedł za mną i nawet mi kurtki nie pomógł podnieść z ziemi - zostawiam to bez komentarza.

Zgłoś naruszenie

Jesteś tym lekarzem? Przejmij profil i odpowiedź na opinię!

bardzo zła


Poznań - znani lekarze



Szukasz lekarza rodzinnego z miejscowości Poznań?

Kliknij i wyszukaj innego specjalistę


Wyszukaj innego lekarza