Wyszukaj lekarza

z bazy ponad 100 tys. specjalistów

Treningi-cud a rzeczywistość

Kategoria | Fitness i sport
Treningi-cud a rzeczywistość

Jak poprawnie ćwiczyć, by uzyskać prawdziwe rezultaty?

Najczęściej wiąże się to z nadejściem wiosny i perspektywą zbliżającego się lata. Ludzie, zwłaszcza osoby młode, zaczynają ćwiczy, dążąc do uzyskania wymarzonej sylwetki na sezon wiosenno-letni. Nierzadko próbują stosować programy, pozwalające rzekomo uzyskać doskonałą formę i budowę ciała w niezwykle krótkim okresie. Schematy te zazwyczaj plasują się na dwóch końcach skali intensywności – są albo skrajnie ciężkie, albo bardzo łatwe. Czy warto poświęcać na nie czas?

Droga przez mękę

Niektórzy propagują maksymalną intensywność wysiłku fizycznego na każdym treningu jako jedyny możliwy sposób osiągnięcia szczytowej formy. Stosuje się tutaj podejście, iż prawidłowy wykonana sesja to taka, po której jesteśmy w stanie ledwo się poruszać o własnych siłach, a nasze ciało jest całe obolałe ze zmęczenia.

Zapewne niejeden z nas próbował w ten sposób regularnie trenować, jednak po niedługim czasie zaprzestał ćwiczeń, czy to z uwagi na brak efektów, czy też ze względu na odczuwaną niechęć do kontynuowania treningów. Jednak czy na pewno ta niechęć to lenistwo?

Częsty maksymalnie intensywny wysiłek fizyczny nie jest zdrowym sposobem budowania formy. Choć możemy sami tego nie zauważać, nasza podświadomość zacznie w pewnym momencie buntować się przeciwko takiemu obchodzeniu się z ciałem, zniechęcając nas do podejmowania kolejnych treningów, co ma na celu zapobiegnięcie wyrządzania dalszych szkód organizmowi, który nie może się w pełni zregenerować i wypocząć.

Forma bez wysiłku?

Na drugiej szali ulokowane są schematy treningowe, obiecujące maksymalne efekty przy minimalnym wysiłku, w trakcie którego niemalże nie odczuwamy, iż wykonujemy ćwiczenia fizyczne. Treningi tego typu, w ramach których wykonanie założonych ćwiczeń przychodzi nam bardzo łatwo i bez zbytniego wysilania się, nie zmuszają naszego ciała do adaptacji, a więc nie robią właściwie nic dla poprawy naszej sportowej formy – nasz organizm „stwierdzi” bowiem, że skoro już jest w stanie wykonywać dany program treningowy bez męczenia się, to nie warto dostosowywać się na przyszłość.

Warto tutaj również wyszczególnić wysokopowtórzeniowy trening siłowy – w niektórych kręgach popularne jest wykorzystywanie jak najmniejszego ciężaru zewnętrznego (oporu), przy jak największej ilości powtórzeń, tzw. pompowanie mięśni. Takie działanie jednak nie przyniesienie nam żadnych korzyści; o ile przy większym oporze, pozwalającym na wykonywanie dużej ilości powtórzeń (lecz nie przesadnie dużej), zwiększa się wydolność mięśni (wytrzymałość), o tyle przy minimalnych ciężarach i ogromnej ilości powtórzeń nie poprawia się ani nasza siła, ani kondycja – jest to strata czasu. Niektóre osoby po takim treningu zauważają u siebie wyraźnie lepiej zarysowaną muskulaturę, lecz jest to zwyczajnie kwestia zwiększenia objętości płynów w mięśniach; efekt ten jest czysto kosmetyczny i bardzo szybko przemija (najczęściej w ciągu kilku godzin).

Poprawny start

Jeżeli dopiero zaczynamy naszą przygodę z aktywnością fizyczną lub wracamy do treningów po przerwie (pamiętajmy, że już 9-12 dni przerwy w ćwiczeniach powoduje roztrenowanie mięśni), najlepszym sposobem będzie rozpoczęcie od łagodnych sesji i stopniowe zwiększanie ich intensywności. Tempo progresji należy tutaj uzależnić od reakcji organizmu: jeżeli nasze ciało nie dostosowuje się tak szybko, jakbyśmy tego chcieli, nie próbujmy go poganiać. Ludzki organizm ma ogromne zdolności adaptacyjne, jednakże będzie się przystosowywać do wysiłku w swoim własnym tempie, często różnym od tego, o którym myślimy.

Łagodny początek i stopniowe zwiększanie trudności ćwiczeń pomogą nam czerpać większą przyjemność z treningów – organizm nie będzie się buntować przeciwko brutalnemu wysiłkowi fizycznemu – oraz zmniejszą ryzyko nabawienia się kontuzji.

Warto oczywiście różnicować intensywność wysiłku fizycznego, od czasu do czasu wykonując dużo lżejsze lub dalece cięższe treningi od tych, które stosujemy regularnie - różnorodność taka zwiększa efekty ćwiczeń.

Cierpliwość

Rozpoczynając regularne treningi, należy przede wszystkim uzbroić się w cierpliwość i nie spodziewać się spektakularnych efektów z dnia na dzień – budowanie prawdziwej formy często trwa bardzo długo, dotyczy to zwłaszcza utraty tkanki tłuszczowej. Podobnie jak kilkanaście kilogramów zbędnego tłuszczu nie pojawia się z dnia na dzień, tak jego spalenie wymaga często wielu miesięcy treningu i prawidłowej diety. Przede wszystkim więc nie należy zniechęcać się do ćwiczeń: jeżeli wiemy, iż czeka nas długa praca nad sobą, ustawmy sobie cel długoterminowy. Uzyskanie idealnej formy na najbliższe wakacje wydaje się mało prawdopodobne? Zacznijmy ćwiczyć już teraz, z myślą o przyszłorocznym sezonie wiosenno-letnim!

Zdrowie

Wszyscy eksperci medyczni zgodnie twierdzą, iż przed rozpoczęciem regularnych treningów należy skonsultować się z lekarzem. Pamiętajmy, aby stosować się do tego zalecenia. Nieważne bowiem, czy zaczynamy ćwiczyć, aby nabrać kondycji lub siły, rozbudować muskulaturę, czy też zredukować tkankę tłuszczową – pierwszym i najważniejszym celem treningowym powinno być zdrowie.

KCP.PL
zobacz inne artykuły

Na naszym forum

Podyskutuj na forum o tym artykule

Komentarze

Wyszukaj swojego lekarza